Freeskiing
FREESKIING ... PONIEWAŻ NARCIARSTWO POTRZEBUJE PRZYSZŁOŚCI
Jeśli podejdziemy do sprawy semantycznie, słowo freeskiing możemy przetłumaczyć jako - jazdę na nartach dla przyjemności, nie zaś dla rywalizacji lub pracy. Z historycznego punktu widzenia możemy przyjąć, że freeskiing został zapoczątkowany, gdy pewien Skandynawski myśliwy, wojowniczy Wiking lub niosący przesyłki listonosz, znalazł pokryty puchem pagórek i zjechał z niego z czystej przyjemności w poszukiwaniu pozytywnych wrażeń. Patrząc na freeskiing przez pryzmat współczesnej prasy narciarskiej, odkryjemy, że słowo to po raz pierwszy pojawiło się na okładce amerykańskiego magazynu POWDER w roku 1979... ale jedyną naprawdę istotną rzeczą jest tu po prostu ZABAWA NA NARTCH!!!
Wiele osób postrzega freeskiing jako ekstremalną formę narciarstwa, w której pozbawieni strachu młodzi narciarze wykonują przeczące prawom grawitacji ewolucje na skoczniach, w halfpajpie, czy na railach. To jednak tylko jedna strona freeskiingu – profesjonalna. To ona ciągnie cały sport do przodu - tu są sponsorzy, zawody, media, najlepsi zawodnicy i zapierające dech w piersiach tricki wykonywane na skoczniach, których rozmiary wydają się zaprzeczać zdrowemu rozsądkowi.
Prawdziwe oblicze freeskiingu stanowi jednak kilkaset tysięcy narciarzy, którzy przyjeżdżają w góry po to, aby pojeździć, poskakać i pobawić się wspólnie z przyjaciółmi. Aby dołączyć do nich trzeba być minimum średnio zaawansowanym narciarzem. Ponadto przydadzą nam się odpowiednie narty (twin-tipy), kask (który staje się coraz bardziej popularny nawet wśród „zwykłych” narciarzy) oraz odrobina fantazji. Jeśli założymy, że każdy instruktor, pomocnik i demonstrator jest narciarzem lepszym niż średnio zaawansowany - oczywiste staje się, iż spokojnie może on spróbować „jazdy na nartach dla przyjemności”.
Początki freestylu sięgają lat 30-tych, kiedy to Norwescy narciarze zaczęli wykonywać akrobacje podczas „alpejskich” treningów. Na początku lat 50-tych złoty medalista Olimpijski, Norweg Stein Eriksen rozpoczął promować tzw. „Aerials”, czyli akrobatyczne skoki na nartach. W latach 60-tych i 70-tych freestylowe narciarstwo rozwijało się zarówno w Europie, jak i w USA, gdzie znane było jako „hot-dogging”. Droga do oficjalnych imprez (np. Puchar Świata, czy Igrzyska Olimpijskie), była jednak blokowana ze względu na bardzo dużą ilość kontuzji oraz brak jasno określonych zasad. Sport był postrzegany jako niebezpieczny, co spowolniło jego rozwój aż do 1979 roku, kiedy to FIS uznał freestylowe narciarstwo oraz wprowadził liczne przepisy zwiększające bezpieczeństwo zawodników. W 1980 roku odbył się pierwszy Puchar Świata, a sześć lat później w Tignes pierwsze Mistrzostwa Świata. W owym czasie freestyle dzielił się na 3 konkurencje: Aerials (debiut na IO w 1994 roku), Moguls (debiut na IO w 1992 roku) oraz Acroski (zwana również Ski Ballet), która nie doczekała się swojego Olimpijskiego debiutu.
Stosunkowo sztywne reguły nałożone przez FIS (np.: zakaz wykonywania invertów – akrobacji, w których podczas skoku głowa zawodnika znajduje się poniżej jego nóg) sprawiły, że coraz więcej młodych narciarzy odrzucało oficjalną stronę tego sportu i przenosiło swoją pasję do świeżo powstających „snowboardowych” snowparków. Wtedy też powstał termin „Newschool”, którym określa się nowoczesne narciarstwo freestylowe. Przełomowym momentem w rozwoju Newschool’u było pojawienie się „New Canadian Air Force”, grupy którą tworzyli m.in. ojciec chrzestny nowego narciarstwa Mike Douglas oraz JF Cusson, Julien Regnier, Vincent Dorion, JP Auclair i Shane Szocs.
Pod koniec lat 90-tych miały miejsce jeszcze dwa istotne dla rozwoju newschool’u wydarzenia. Pierwszym z nich były Igrzyska w Nagano, podczas których legendarny dziś Jonny Moseley, po raz pierwszy zaprezentował publicznie 360 Mute Grab, trik którego nie przewidywały żadne FIS-owskie regulaminy muldowe. Jonny zdobył złoty medal, a 360 Mute Grab stało się trickiem, od którego, każdy szanujący się narciarz nowej szkoły zaczyna swoją edukację. Drugim było pojawienie się „alternatywnego” narciarstwa na zawodach X-Games w 1999 roku podczas letniej!!! edycji imprezy, jako dyscypliny pokazowej. Vincent Dorion skoczył 900-tkę elegancko wylądowaną tyłem, czym wprawił wielotysięczną publiczność w osłupienie.
Wraz z wkroczeniem w XXI wiek, freeskiing szturmem zdobył stoki na wszystkich kontynentach. Pierwsza uległa mu Kanada i USA, następnie Skandynawia, Francja i kraje Alpejskie. W roku 2001 pojawia się również na Polskich stokach (choć pierwsi freeskierzy rozpoczynali swoje kariery pod koniec lat 90-tych). Od 2004 roku rozgrywane są zawody Polish Freeskiing Open, które w roku 2008 uzyskały status Mistrzostw Polski PZN, a w rok później zaliczone zostały do elitarnego cylku World Freeski Tour. Od 2006 roku Polskie Stowarzyszenie Freeskiingu wraz z SITN PZN organizuje kursy freeskiingowe dla instruktorów chcących poszerzyć swoje narciarskie kompetencje. Także Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) dostrzegła potencjał tej młodej i niezwykle widowiskowej dyscypliny, w efekcie czego konkurencje Halfpipe oraz Slopestyle zostały włączone do programu Igrzysk Olimpijskich w Sochi 2014.
KONTAKT
Armada Skis & Outerwear Polska - Showroom
ul. Bracka 22/15a, 00-028 Warszawa
info@armadaskis.pl
